Cytryna, limonka, Yuzu


Cytryna, limonka, Yuzu

Wędrując miejską dżunglą wśród ogromnej ilości knajpek i restauracji, da się zauważyć jedną wspólną cechę – wszyscy wszędzie utrudniają sobie życie gotując w zbyt udziwniony sposób. Mało kto podąża drogą, którą stworzono wiele wieków temu i w większości zakątków świata podąża się nią do dziś. Fantastyczne, ujmujące swą lekkością potrawy przygotowuje się w prosty, bardzo prosty sposób. Czy to na południu Europy, w Azji i Oceanii, w Ameryce Południowej czy na Karaibach od wieków mieszkańcy przygotowują proste wspaniałe potrawy, niespecjalnie skupiając swą uwagę na tej czynności. To się po prostu dzieje samo.
Wśród mnóstwa dodatków jakie się pojawiają należy wspomnieć o jednym, który niezależnie od zakątka świata znajdziemy wszędzie. Wspaniała cytryna, świeża i pachnąca limonka lub fantastycznie aromatyczne Yuzu. Czy to w Europie, Ameryce Południowej i Karaibach czy w Azji, wszędzie towarzyszy ona daniom codziennie przygotowywanym od pokoleń. Nie ma większego sensu wspominać tu o walorach zdrowotnych czy zawartości witamin, ponieważ jest cała masa zdrowszych owoców. Żaden z nich jednak pod względem aromatu, smaku i zdolności zmieniania konsystencji potraw nie dorówna cytryno-podobnym owocom.

Cała południowa Europa i północna Afryka, czyli państwa położone wokół Morza Śródziemnego, to cytryna pod różnymi postaciami. W Grecji, na przykład, cudowne świeże ryby czy ośmiornice wkrótce po złowieniu polane dobrą oliwą, rzucone na grilla, skropione dużą ilością soku z dojrzałej, prawie słodkiej cytryny powalają każdego! W północnej Afryce ryby lub mięsa duszone z marynowaną w całości cytryną to kolejna wielka przyjemność. W Meksyku czy Ameryce Południowej siostra cytryny – limonka wprowadza magię do tamtejszych dań. Peruwiańczycy skrapiają mięso świeżej ryby dużą ilością soku z limonki nadając jej prócz smaku jeszcze fenomenalną, jakby gotowaną strukturę. Dodając chili i kolendrę podają poruszające wszystkie zmysły ceviche. W Azji zaś Yuzu, czyli najstarsza odmiana cytryny, nieziemsko aromatyczna, dodaje tego czegoś tamtejszym daniom. Wszędzie towarzyszą nam na co dzień, a tak mało uwagi im poświęcamy. Kwas w nich zawarty oprócz walorów smakowych ułatwia trawienie stymulując wytwarzanie soków trawiennych powodując po obfitym posiłku uczucie lekkości. Ogromna przyjemność to spacer wśród kwitnących drzewek rozgrzanych promieniami zachodzącego słońca, łyk zimnej lemoniady, cytrynowa marmolada na toście o poranku, kawałek cytrynowego ciasta pieczonego przez babcię czy po prostu filiżanka dobrej herbaty z plasterkiem cudownie pachnącej królowej owoców! Sięgajmy po nią jak najczęściej a więcej uśmiechu pojawi się na naszych twarzach.

Kategorie artykułów